Znalezione zdjęcia dla książka pamiętnik:
Brak.
Znalezione filmy dla książka pamiętnik:
Brak.
Rozdział 2
Drogi pamiętniczku przepraszam że ostatnio cie zaniedbałam obiecuje że to się już nie powtórzy ....
Dzisiaj byłam na wagarach nie miałam ochoty powtarzać tych samych czynności i lekcji co zawsze unikam znajomych ze szkoły wydają się dziwni ciocia wyjechała na kilka dni w sprawach służbowych a ja chodziłam po centrum handlowym rozmyślając jak to by było gdyby moje życie się nie zmieniło...
Teraz mam już dość rozmyślania o tym zeszłam na dół i zabrałam się za przygotowania czegoś bardziej lub mniej jadalnego do zjedzenia już wyjmowałam dużą patelnia na omleta kiedy zadzwonił dzwonek do dziwi .
- Cześć Nora . powiedziała niska kobieta z blond loczkami na całej głowie . - Jestem Lisa przyjaciółka twojej cioci obiecałam jej że do ciebie zajrzę jak jej nie będzie . Uśmiechnęła się i odsłoniła idealnie białe zęby .
- Witam . Odpowiedziałam . Ciocia nic mi nie mówiła ale skoro tak to zapraszam do środka na jak długo pani będzie ?
- Przyszłam tylko na chwilkę sprawdzić czy na pewno nic ci nie potrzeba i nic ci nie jest znasz swoją ciocie jak zwykle ponosi ją fantazja - kobieta uśmiechnęła się
- Tak bardzo dobrze ją znam -Odwzajemniłam uśmiech .
-Podać coś pani ? właśnie robię kolacje może chcesz kawy albo omleta ?
- Nie nie ale dziękuje za propozycje
- Na pewno ?
- Tak skoro nic ci nie jest w sumie mogę już iść i nie przeszkadzam ci to cześć
- Cześć - uśmiechnęła się i wyszła jak gdyby nigdy nic .
Zostałam sama a więc wróciłam do robienia omleta .
2 jajka
troszkę mleka
sól pieprz
2 łyżki mąki
a i jeszcze jakaś wędlina i ser wszystko było zaczęłam wbijać jaja do miseczki aby je rozmieszać jak dodałam wszystkie składniki i rozmieszałam je wylałam na patelnie już wcześniej rozgrzaną i wrzuciłam wędlinę i ser całość zrobiłam w niecałe 10 min zjadłam przed telewizorem przy moim ulubionym serialu .
-I co teraz mam robić ? -zapytałam sama siebie
Poszłam się umyć i już miałam iść pać kiedy znowu zadzwonił dzwonek poszłam więc otworzyć . Przed dzwiami stała zapłakana Milena
- Cześć Nora mogę wejść . Zaszlochała
- No jasne . Co cie do mnie sprowadza - spytałam
- Byłam niedaleko i zgubiłam się w lesie .
- No tak to wielki las .
- no i wiesz zobaczyłam ulice i poznałam to miejsce wiedziałam że ty mieszkasz niedaleko i postanowiłam iśc do ciebie bo szczerze mówiąc nie miałam ochoty wracać w nocy przez las do domu i to całkiem sama jak byłam dość blisko zaczęło lać a ja boje się burzy więc przybiegłam tu z płaczem jak się ciesze że cie widzę - wtuliła się we mnie .
- yyyy..... wymruczałam
- Oj przepraszam to tylko emocje mogę zostać na noc - Zapytała
- No jasne chodź dam ci gorącej czekolady tylko pierwsze muszę ją zrobić - uśmiechnęłam się .
Zaprowadziłąm ją do kuchni .
- Co robiłaś w nocy w lesie - zapytałam
-W sumie to nie wiem . Obudziłam się z wielkim bólem głowy przy jakimś wielkim drzewie .
- To dziwne ....
Poszłyśmy na górę
- To jest pokój gościnny. Pokazałam pierwsze dziwi na prawo.
- Jest tam wszystko ci może ci być potrzebne .
- Dziękuje ci za pomoc Noro . Uśmiechnęła się .
- A i zaraz dam ci piżamę .
- och dziękuje jeszcze raz jestem ci naprawdę wdzięczna .
Poszłam do siebie i wyciągnęłam z szafy nową piżamkę w kotki z krótkim rękawkiem .
-Masz.
- Ok a teraz chodźmy spać - zaproponowałam
- Noro ?
- Coś jeszcze -zapytałam
- Co się stało z twoją rodziną . Zapytała
- Wiesz może kiedyś ci opowiem ale nie dzisiaj
-Dobrze .
- Dobranoc Noro
- Dobranoc Mileno
I poszłyśmy spać ......
Tagi:
książka pamiętnik
06.08.2010 o godz. 21:48
komentuj (2)


