Wstęp
Wstęp
Cześć....
Mam na imię Nora i właśnie skończyłam 17 lat .
Jestem zwykłą nastolatką mieszkającą w Nałęczowie .
Moja historia jest smutna ale postaram się wam przybliżyć moje życie przed i po wypadku . Moja mama miała na imię Iwona a ojciec Bill miałam młodszą siostrę o imieniu Megan miała 14 lat właśnie jechaliśmy do domu kiedy to się stało na ulicy nie opodal wjazdu do miasta coś niesamowicie szybko przebiegło nam drogę wywaliło samochód w sumie o ile dobrze pamiętam zrobiliśmy kilka kółek nim wpadliśmy w drzewo ... Później jak się obudziłam leżałam w szpitalu miałam ręce i nogi w gipsie a na szyi kołnierz na początku nie pamiętałam co się w ogóle wydarzyło ale usłyszałam jak policja rozmawia o mojej rodzinie ....
To co usłyszałam wprawiło mnie w histerię .
Usłyszałam że policjanci dziwią się że ja przeżyłam i że nie widzieli jeszcze nigdy czegoś podobnego wytężyłam słuch ...
- Wiesz Antek jak to zobaczyłem to mało nie zemdlałem kobieta w podeszłym wieku była wyciągnięta z wraku samochodu a jej flaki były porozciągane nieopodal . Przeżyłem szok . A szczególnie jak zobaczyłem że w okół jej nie ma ni kropelki krwi ...
- Ty się temu dziwisz ?
-no tak to było okropne
- to wyobraź sobie co ja przeżyłem jak dwa metry od samochodu znalazłem ojca tej małej co tu leży - szybko zamknęłam oczy żeby mnie zobaczyli że ich słyszę i widzę boże Czy to moja mama ? Czy to o niej mówią ci ludzie ? - miał urwaną głowę a ciało porozwalane po całej polanie na twarzy widać było że cierpi . Krew była rozlana wszędzie . okropny widok - a moja siostra ? co się stało z Megan ?
rozpłakałam się . Nie to nie może być prawda oni żyją Megan też jeszcze tyle chce im powiedzieć .... i tyle z mojego wspomnienie utraty rodziny straciłam siostrę mamę tatę . Megan znaleźli 3 dni później na drzewie z przebitą klatką piersiową .
Teraz po kilku miesiącach po tych wszystkich zdarzeniach nabrałam dystansu wciąż brakuje mi rodziny nie mieszkam już tam gdzie kiedyś przeprowadziłam się do Ciotki która chciała wyjechać z kraju mieszkam w Azji w miasteczku którego nazwy nie umiem wymówić ciocia Milagros kupiła nam dom na skraju lasu . Mieszkamy same dom jest naprawdę ogromny . Mój pokój urządzony przez ciocie jest cały fioletowy a łóżko tak ogromne że spokojnie zmieściły by się tu trzy osoby . W pokoju mam łazienkę z wanną dużym lustrem mam najnowszego różowego laptopa i ipoda również w tym koloru . chodzę do szkoły gdzie posługujemy się polskim . Mam nawet dobre oceny i dwie najlepsze przyjaciółki Rocio i Anahi . W dawniej szkole miałam grono wielkie grono przyjaciół byłam bardzo popularna ale teraz ciesze się że mam chociaż te dwie bliskie mi osoby moja ciocia nie przebywa zbyt długo w domu w sumie to tylko się mijamy . Nie mam chłopaka a moje życie ogranicza się do nauki żadnej rozrywki . Często zastanawiam się dlaczego akurat ja przeżyłam a moja rodzina nie ? Chciała bym się dowiedzieć co spowodowało ten wypadek a może nie długo moje życie znów się zmieni ?
Tagi:
książka
28.06.2010 o godz. 20:03



Może będę śledził .....